Iyo Kagiya Single Tank Limited
Żywe i lekko musujące, prosto ze zbiornika. Otwiera wieczór energią, świeżością i niemal pétillantowym charakterem.
Warszawski Tygrys
Tylko 12 miejsc
Warszawski Tygrys x @not_only_sushi
Kolekcjonerska degustacja ośmiu nihonshu połączona z autorską kolacją.
Jeden wieczór. Jedna kolekcja.
Tygrys zaprasza na kameralną podróż po Japonii: od energetycznych, niepasteryzowanych sake po butelki dojrzewające przez lata. Każdy kieliszek otrzyma własny moment, temperaturę i danie.
Gospodarz degustacji
Maciej Komorowski
Japonista, fotograf i prywatny przewodnik po Japonii, w której spędził ponad dwanaście lat. Mieszka w tokijskim shitamachi, podróżuje między warzelniami nihonshu, miso i sosu sojowego, targami rybnymi, gorącymi źródłami i tradycyjnymi festiwalami.
Jest autorem polskiego przekładu „Słońca i stali” Yukio Mishimy. Rzadkie butelki przywozi z Japonii osobiście, a degustacje układa jak opowieść – zawsze w dialogu z jedzeniem, sezonem i miejscem.
Tego wieczoru otworzy swoją prywatną kolekcję.
@not_only_sushi ↗Selekcja wieczoru
Kolejność została ułożona tak, by stopniowo przejść od lekkości i żywej energii do umami, tradycyjnych metod oraz medytacyjnej głębi sake dojrzewającego.
Żywe i lekko musujące, prosto ze zbiornika. Otwiera wieczór energią, świeżością i niemal pétillantowym charakterem.
Sezonowa, niepasteryzowana odsłona od producenta o trzystuletniej historii. Lekka, elegancka i aromatycznie czysta.
Pierwsze sake ze zbiorów 2025: surowsze, bardziej wytrawne i mocniej zbudowane. Kupione bezpośrednio w warzelni.
Najbardziej elegancka odsłona serii Color. Niższy alkohol, świeża kwiatowość i owocowość ryżu Aiyama z Hyogo.
Drugi głos tej samej warzelni i okazja do porównania dwóch odmian ryżu, dwóch faktur i dwóch interpretacji współczesnej Niigaty.
Powrót do ponad pięćsetletniej receptury i ledwo polerowanego ryżu. Pełne, intensywne i pokazane w dwóch temperaturach.
Organiczny ryż, trzy lata dojrzewania, pół roku w beczce po sherry i premiera dopiero w 2023 roku. Przyprawy, suszone owoce, barwa nie z tej ziemi.
Yokozuna Zachodu. Finał tak głęboki i solidny, że nasuwa jedno pytanie: to jeszcze sake czy już whisky?
„Jedną łapą w Warszawie, drugą w Japonii. W prążki, z fasonem i z kieliszkiem, którego nie da się powtórzyć.”
Udział w wydarzeniu
To prywatna kolekcja przygotowana na jeden wieczór. Po otwarciu ostatniej butelki wydarzenie nie będzie miało drugiej edycji w tym samym składzie.